I biało
Biel jest
wyjątkowa, nieskazitelna i czysta, a przecież wiemy, że łączy w sobie wszystkie
kolory. Patrząc na zimowe pejzaże Juliana Fałata można zobaczyć całą gamę barw.
Ma się wrażenie, jakby artysta wyciskał farby na chybił-trafił, ale nie ma
żadnych wątpliwości, że na jego obrazach śnieg jest śniegiem – czasem
puszystym, czasem mokrym, niekiedy zmrożonym lub zbitym w grudy. W każdym
pociągnięciu pędzla widoczny jest ogromny kunszt i mistrzostwo.