O-ho-ho Sir
Francis Drake, hiszpańskiej żądny krwi!
Kto lubi
szanty, to zna tę postać, a kto za szantami nie przepada, zawsze ma okazję ją
poznać.
Moje
spotkanie z kapitanem Drakiem, słynnym szesnastowiecznym korsarzem, który
słynął z elegancji i wysokiej kultury podczas bitw, oraz wyjątkowej uprzejmości
wobec pojmanych jeńców, miało miejsce w Szwarcwaldzie.
