Takoż stało
się, iż Turczyna wojsko nasze pokonało i w proch rozbiło. Obmywszy się jeno
nieco z pyłu bitewnego, siadam i ten oto list do Wmć Pani piszę. Jako że
podkomendny króla naszego, wojennika najprzedniejszego - Jana z pocztą do
małżonki Jego Królewskiej Mości spod Wiednia zaraz ruszy, tak i ja tuszę, iżby
moje pisanie do Ciebie mój Skarbie najsłodszy przez łaskę królewską dotarło.