Przyjęło się
uważać, że powiedzenie „z trudem wiązać koniec z końcem” jest synonimem biedy,
a przynajmniej gorszej sytuacji materialnej.
Logiki w
takim myśleniu brak! Przecież jak ktoś przytyje, czyli - lepiej się mu powodzi,
to jeden koniec paska z trudem łączy z drugim.
Pozornie, dla
opisania kłopotów materialnych, bardziej obrazowe wydaje się mówienie o „konieczności
zaciskania pasa”… Tymczasem obserwacje wskazują, że szczupłą sylwetkę dłużej
zachowują ludzie zamożniejsi. I znów trudno dopatrzeć się w tym logiki.
Zatem nie dopatrujmy
się jej! Bo i po co, skoro jednym z najznamienitszych na świecie odznaczeń jest
Najszlachetniejszy Order Podwiązki, tej części garderoby, której nie prezentuje
się powszechnie i z dumą?
Legenda
mówi, że król Edward III zawiązał na swej łydce podwiązkę zgubioną podczas balu
przez Lady Salisbury. Ponoć w ten sposób uratował damę z opresji.
Nade
wszystko jednak, stwierdzić trzeba, że koniec z końcem związać umiał!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz