Translate

sobota, 22 marca 2014

koniec z końcem / make ends meet


Przyjęło się uważać, że powiedzenie „z trudem wiązać koniec z końcem” jest synonimem biedy, a przynajmniej gorszej sytuacji materialnej.
Logiki w takim myśleniu brak! Przecież jak ktoś przytyje, czyli - lepiej się mu powodzi, to jeden koniec paska z trudem łączy z drugim.


Pozornie, dla opisania kłopotów materialnych, bardziej obrazowe wydaje się mówienie o „konieczności zaciskania pasa”… Tymczasem obserwacje wskazują, że szczupłą sylwetkę dłużej zachowują ludzie zamożniejsi. I znów trudno dopatrzeć się w tym logiki.

Zatem nie dopatrujmy się jej! Bo i po co, skoro jednym z najznamienitszych na świecie odznaczeń jest Najszlachetniejszy Order Podwiązki, tej części garderoby, której nie prezentuje się powszechnie i z dumą?
Legenda mówi, że król Edward III zawiązał na swej łydce podwiązkę zgubioną podczas balu przez Lady Salisbury. Ponoć w ten sposób uratował damę z opresji.

Nade wszystko jednak, stwierdzić trzeba, że koniec z końcem związać umiał!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz