Choć jest to
zapewne objawem skrajnego otumanienia, to większość z nas czas czyta od czasu
do czasu horoskopy. Szczególną porą, kiedy zwracamy na nie uwagę jest początek
roku. Każdy ma nadzieję na poprawę swojego losu, czego zresztą życzymy sobie wzajemnie.
Według
starożytnych Greków, a później Rzymian, losem ludzi rządziła bogini Tyche -
Fortuna.
Od jej
uśmiechu i przychylnego spojrzenia zależało powodzenie na wojnie,
przedsięwzięciach handlowych czy szczęściu rodzinnym. Tyche – Fortuna strzegła miast
i ich mieszkańców przed pożarami, najeźdźcami i wszelkim nieszczęściem. Mogły
one nadejść kiedy odwracała swój boski wzrok, dlatego stawiano jej posągi i
budowano świątynie. Wizerunkowi bogini towarzyszy często koło – stąd przetrwało
do dziś powiedzenie „fortuna kołem się toczy”
Upadek Rzymu
zaczął się w chwili, gdy zaczęto przedstawiać Fortunę jako młodą dziewczynę z
zasłoniętymi oczami. Ktoś, całkowicie bezmyślnie, pozbawił cesarstwo
opiekuńczego spojrzenia bogini.
Na nowy rok
życzę aby Fortuna sprzyjała nam wszystkim, patrzyła przychylnie na nasze życie,
a jej koło obracało się we właściwą – pomyślną dla nas stronę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz